Nazbierało się kilka spraw przez święta, ale po kolei.
1. Pewnie zauważyliście z prawej strony takie zielone coś mówiące, że 'Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2007'? Już wyjaśniam o co chodzi. Onet.pl organizuje co roku wybory na najlepszego bloga w kilku różnych kategoriach. Ja w tym roku zgłosiłem swojego do kategorii 'Kultura'. Na wygraną nie liczę, bardziej jako reklamę to traktuję :) Bo nie sądzę, że ktoś jest na tyle nienormalny, żeby na mojego bloga wysyłać jakieś smsy - bo przez smsy się właśnie głosuje. Póki co więcej szczegółów nie znam, ale jak poznam to się podzielę.
2. Święta dla mnie były w filmy obfite, szczególnie drugi ich dzień. Recenzji z tego co przez ostatnie trzy dni widziałem pisać nie mam zamiaru, ale ocenię chętnie ;) Tak więc:
Epoka lodowcowa - Chyba jedyna tak udana animacja z tych które wyszły po Shreku.
Moja ocena - 5/6
Zatańcz ze mną - Dwa, czy trzy lata temu ten film bardzo mi się podobał. W święta go sobie odświeżyłem i wyszło, że polecałem go trochę na wyrost... Strasznie to nijakie było.
Moja ocena - 3/6
Death Proof - Film już kiedyś obejrzałem, za jego ocenę niech Wam posłuży to, że przez pół roku widziałem go już trzy razy. Parę słów o jego wydaniu dvd jednak napiszę. Za 54 zł możemy sobie sprawić wydanie specjalne - 2 dvd w steelboxie. Wszystko (od pudełka, przez menu, po dodatki) jest wykonane w pełni profesjonalnie. Mnie w pełni zadowoliło.
Moja ocena wydania dvd (ocena filmu + ocena zawartości płyty) 6/6
Wesele - Nie chodzi mi o to Wyspiańskiego, tylko o film Smarzowskiego z 2004 roku. A to jest istny Polaków portret własny. Trochę jak w 'Dniu świra', tylko słabiej.
Moja ocena - 4/6
Charlie i fabryka czekolady - Tam gdzie Depp, tam dobre kino. Fajna opowieść dla dzieci z fantazją, zarówno tych mniejszych, jak i tych większych. Perełka wśród świąteczno-kiczowatych produkcji, które serwowała nam tv w tym roku.
Moja ocena - 5/6
Pada Shrek - Po Shreku można się spodziewać więcej. Komercja bije z każdego kadru, a morał był tak nachalny, że aż żal patrzeć. Ale jednak 'magia' świąt nie wypchnęła do końca magii Shreka.
Moja ocena - 3/6
Pieniądze to nie wszystko - Nie ma to jak poczciwa polska komedia. Może nie najwyższych lotów, ale na pewno udana.
Moja ocena - 4/6
Prezydencka córka - Sympatyczna, przesłodzona opowieść w sam raz na święta.
Moja ocena - 3/6
3. Za jakieś 3 tygodnie w Multikinie 51 będzie maraton filmowy Piły.
Szczegóły poniżej:
Chętni niech się do mnie odezwą ;)
1. Pewnie zauważyliście z prawej strony takie zielone coś mówiące, że 'Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2007'? Już wyjaśniam o co chodzi. Onet.pl organizuje co roku wybory na najlepszego bloga w kilku różnych kategoriach. Ja w tym roku zgłosiłem swojego do kategorii 'Kultura'. Na wygraną nie liczę, bardziej jako reklamę to traktuję :) Bo nie sądzę, że ktoś jest na tyle nienormalny, żeby na mojego bloga wysyłać jakieś smsy - bo przez smsy się właśnie głosuje. Póki co więcej szczegółów nie znam, ale jak poznam to się podzielę.
2. Święta dla mnie były w filmy obfite, szczególnie drugi ich dzień. Recenzji z tego co przez ostatnie trzy dni widziałem pisać nie mam zamiaru, ale ocenię chętnie ;) Tak więc:
Epoka lodowcowa - Chyba jedyna tak udana animacja z tych które wyszły po Shreku.
Moja ocena - 5/6
Zatańcz ze mną - Dwa, czy trzy lata temu ten film bardzo mi się podobał. W święta go sobie odświeżyłem i wyszło, że polecałem go trochę na wyrost... Strasznie to nijakie było.
Moja ocena - 3/6
Death Proof - Film już kiedyś obejrzałem, za jego ocenę niech Wam posłuży to, że przez pół roku widziałem go już trzy razy. Parę słów o jego wydaniu dvd jednak napiszę. Za 54 zł możemy sobie sprawić wydanie specjalne - 2 dvd w steelboxie. Wszystko (od pudełka, przez menu, po dodatki) jest wykonane w pełni profesjonalnie. Mnie w pełni zadowoliło.
Moja ocena wydania dvd (ocena filmu + ocena zawartości płyty) 6/6
Wesele - Nie chodzi mi o to Wyspiańskiego, tylko o film Smarzowskiego z 2004 roku. A to jest istny Polaków portret własny. Trochę jak w 'Dniu świra', tylko słabiej.
Moja ocena - 4/6
Charlie i fabryka czekolady - Tam gdzie Depp, tam dobre kino. Fajna opowieść dla dzieci z fantazją, zarówno tych mniejszych, jak i tych większych. Perełka wśród świąteczno-kiczowatych produkcji, które serwowała nam tv w tym roku.
Moja ocena - 5/6
Pada Shrek - Po Shreku można się spodziewać więcej. Komercja bije z każdego kadru, a morał był tak nachalny, że aż żal patrzeć. Ale jednak 'magia' świąt nie wypchnęła do końca magii Shreka.
Moja ocena - 3/6
Pieniądze to nie wszystko - Nie ma to jak poczciwa polska komedia. Może nie najwyższych lotów, ale na pewno udana.
Moja ocena - 4/6
Prezydencka córka - Sympatyczna, przesłodzona opowieść w sam raz na święta.
Moja ocena - 3/6
3. Za jakieś 3 tygodnie w Multikinie 51 będzie maraton filmowy Piły.
Szczegóły poniżej: